środa, 3 lipca 2013

Łódź hipsterem miast

Łódź jest dużym miastem, ma więc odpowiednio dużo portali internetowych poświęconych temu, co się w niej dzieje. Jedne skupiają się na prasowych wiadomościach, drugie na polityce, a jeszcze inne na wydarzeniach artystycznych. Istnieją też takie, które opisują życie w mieście z punktu widzenia łodzianina. Jednym z takich portali jest „Łódź hipsterem miast”.




„Łódź hipsterem miast” to właściwie projekt - oprócz strony internetowej prężnie rozwija się profil na facebooku oraz konto na twitterze. Trzy miejsca działalności projektu wzajemnie się uzupełniają, a osobno oferują ciekawe treści dla określonej grupy odbiorców. Strona internetowa to głównie artykuły dwóch redaktorów naczelnych, przy okazji jej założycieli. Jak sami o sobie piszą, to łodzianie kochający miasto, w którym mieszkają. Tematy artykułów mają szeroki przekrój, lecz zawsze dotyczą Łodzi, jej wizerunku, stanu, zmian itp. Autorzy są zaangażowani w rozwój miasta oraz jego dziedzictwo, dlatego często pojawiają się teksty o zapomnianych, bądź pięknych miejscach stolicy województwa. Ważnym elementem są zdjęcia, do każdego artykułu dołączone jest ich co najmniej kilka. Profil facebookowy nie służy do linkowania tekstów na stronie, to osobny byt, który uzupełnia działalność autorów. Na portalu społecznościowym zamieszczane są ciekawe zdjęcia, informacje bieżące, artykuły o Łodzi z innych stron internetowych, a także materiały podsyłane przez użytkowników. Facebook jest też miejscem do dyskusji oraz wymiany spostrzeżeń. Twitter to nowa przestrzeń działalności projektu, choć i na to medium twórcy mają ciekawy pomysł. Pierwszymi tweetami były wypowiedzi ludzi biorących udział w debacie na temat pomników sławnych łodzian na Piotrkowskiej. Kto nie mógł być osobiście na debacie, mógł śledzić ją na żywo dzięki twitterowi.

„Łódź hipsterem miast” to prężnie rozwijająca się inicjatywa, która w doskonały sposób wykorzystuje narzędzia nowych mediów. Dostarcza sprofilowanych treści pod odbiorców, a nie dość tego każdy przejaw działalności „Łodzi...” uzupełnia się i jest spójny z pozostałymi. Autorzy, którzy nie radzą sobie w dobie Internetu i social mediów, powinni uczyć się od redaktorów „Łodzi...”. Polecam zapoznać się z portalem jeżeli interesujecie się miastem i jego zakamarkami, rozwojem, czy historią, pod warunkiem, że nie boicie się dłuższych tekstów. Profil facebookowy to z kolei idealne miejsce dla osób chcących być na bieżąco i dyskutować o Łodzi z innymi mieszkańcami. Twittera warto śledzić ze względu na jego ciekawe wykorzystanie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz