środa, 3 lipca 2013

Łódź muralami stoi


Łódzkie murale upiększają szare ściany budynków, dodają koloru miastu, są także ciekawym zjawiskiem artystycznym. Malują je często jedni z najlepszych artystów z Europy, dzięki czemu o Łodzi jest głośno. Murale stały się jedną z wizytówek tego pofabrycznego miasta, są szansą na jego rozsławienie, a przede wszystkim świadczą o tym, jak miasto chce być postrzegane.

Jak dobre i coraz bardziej znane na świecie są łódzkie murale najlepiej świadczą dwa przykłady. Pierwszym jest pojawienie się muralu w grze komputerowej, a drugim zdjęcie jednego z dzieł na znanej, zagranicznej stronie internetowej.

Devil May Cry to gra sprzedająca się w nakładzie kilku milionów egzemplarzy na całym świecie, która ma wiernych i oddanych fanów. Studio developerskie przy tworzeniu nowej części serii zdecydowało się na odświeżenie graficzne i stylistyczne gry, więc podczas rozgrywki natrafić można na wiele rysunków i grafik na wirtualnych ścianach. Tym bardziej cieszy umieszczenie w niej muralu z Łodzi, świadczy to o jego wysokim poziomie i przy okazji będą mogły obejrzeć go rzesze graczy. Jakaś część z nich może się nawet zainteresuje i dowie skąd pochodzi oryginał. Samo dostrzeżenie muralu przez twórców przecież coś znaczy.



9gag to portal zbierający ciekawe zdjęcia, memy i grafiki z internetu. Codziennie odwiedza go kilka milionów użytkowników. Twórcami materiałów są sami odwiedzający, ale o tym co dostanie się na stronę główną (najczęściej odwiedzaną) decydują głosy innych. I właśnie tam pojawił się jeden z łódzkich murali, z podpisem „Awesome streetart from Poland”. Ile osób zobaczyło to zdjęcie, a ile poszukało dalej i dowiedziało się o muralach w Łodzi? Oficjalnych statystyk nie ma, ale można założyć, że całkiem dużo.

Patrząc na te przykłady można spokojnie powiedzieć, że Łódź nie mogła się w lepszy sposób wypromować.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz