Zapewne wielu spośród Was słyszało już nową płytę Daft Punk
lub przynajmniej singiel „Get Lucky”. „Random Acess Memory”
osiągnęło spory sukces komercyjny a wspomniany wyżej singiel
pewnie powalczy o jakże zacne miano „hitu lata”. Najnowsze
dzieło Francuzów, obok ciekawej warstwy muzycznej, interesujące
jest także pod względem promocyjnym. 26 maja br. na ścianach
warszawskiej stacji metra pojawiły się naklejki, ukazujące
ludzkiej wielkości, sceniczne wcielenia duetu.
Według mnie to bardzo miła odmiana, urozmaicająca wnętrze metra,
zwłaszcza że wizerunek bohaterów tego wpisu jest dosyć
intrygujący.
Ponadto Daft Punk nawiązało współpracę z jedną ze stajni
Formuły1 – Lotusem. W Internecie mogliśmy obejrzeć kilka
krótkich filmików. Np.:
Jeżeli ktoś śledzi zmagania kierowców F1, to podczas wyścigów,
treningów oraz kwalifikacji mógł dostrzec w padoku Lotusa panów,
którzy przechadzają się w kaskach znanych z koncertów Daft Punk
(ponoć sam inżynier techniczny przywdział taki właśnie kask).
Co, jak co, ale wizerunek Guy'a Manuela de Homen-Christo oraz Thomasa
Bangaltera, jak żaden inny wpisuje się w estetykę Formuły 1.
Sądzę, że taka forma promocji to znacznie ciekawszy pomysł,
aniżeli zwykłe oklejanie bolidów.
A na koniec proponuję posłuchać „Get Lucky”.
Jędrzej Suszyński


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz