Co to jest:
wielkie, żółte i pływa? To "Rubber Duck" - pływająca rzeźba, którą
stworzył holenderski artysta Florenrijn Hofman.Pierwszy raz można było ją
zobaczyć w 2007 roku w St. Nazaire na wybrzeżu Francji. Rzeźba pływa po morzach
i oceanach na całym świecie.
Jej rozmiar
ciągle się zmienia. W St. Nazaire miała aż 26 metrów a w Sydney o 9 metrów
mniej. Kaczka, która cieszyła oczy mieszkańców Hong-Kogu miała natomiast 16,5
metra.
"Rubber
duck" pływa po wodzie dzięki pontonowej podstawie. Dodatkowo napędzana
jest generatorem.
Sam artysta o
swoim dziele mówi że: "Kaczka nie zna granic, nikogo nie dyskryminuje a
polityka jest jej zupełnie obca”.
Moim zdaniem
jest to ciekawa forma artystyczna, ponieważ zwraca uwagę, jest niejako rzeźbą i
dodatkowo się porusza. Osobiście, chętnie spotkałabym się z tym „dziełem” np.
na naszym polskim wybrzeżu Bałtyku. Nie jest to może żadne wzniosłe,
wzbudzające skrajne emocje, lub skłaniające do refleksji zjawisko, mimo to
cieszy i zwraca uwagę. Należy jednak zwrócić uwagę, że skonstruowanie i
stworzenie „Rubber duck” na pewno nie było łatwe i wymagało nie lada wysiłku.
Diana Zajkowska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz